Nasz hajmat

Nasz hajmat

Wielkimi krokami dotarła do nas przez wielu ulubiona pora roku – wiosna. W powietrzu unosi się już „ten” specyficzny, nieokreślony zapach, oddychamy pełną piersią a w uszach brzmi najpopularniejszy utwór Vivaldiego, zwiastujący właśnie jej nadejście.

Użytkownicy ogródków działkowych to na pewno spora grupa społeczna, która
z utęsknieniem czeka na ten czas, w którym przyroda i często także my ludzie budzimy się do życia. Znów z werwą porządkujemy nasze ogródki. Wykonujemy rutynowe czynności po zimie, by w nadchodzącym sezonie znów cieszyć się naszym kawałkiem Edenu. Każdy według swojego upodobania i możliwości.

Jedni przygotowują rabaty, rozsadzają sadzonki, z pasją śledzą kwitnącą florę. Inni wykonują strategiczne prace remontowe, odnawiają swoje altany, pomieszczenia gospodarcze. Kolejni szykują trawniki, „pod sznurek” obcinają krzewy, żywopłoty by cieszyły i napawały dumą oko gospodarzy i gości swą nienaganną perfekcją. Miłośnicy i hodowcy drobnego inwentarza
i wszelakiej fauny, dosłownie są świadkami budzącego się życia, kiedy to obserwują otaczającą  nas przyrodę, śpiewające ptaki zakładające swoje gniazda, odbijające promienie słońca w tafli naszych wodnych ogródkowych oczek. Często planujemy już inauguracyjne grillowanie (majówka nadchodzi) w kolejnym okresie pierwsze kąpiele w jak modnych
i popularnych ostatnio ogrodowych basenach.

Każdy komu bliskie jest posiadanie czy odwiedzanie Rodzinnych Ogródków Działkowych zna to uczucie i wie, że ten kawałek „własnej” zielonej przestrzeni to wspaniała forma relaksu, rodzinnych spotkań, odpoczynku, kreatywnej pracy, szczęścia.

Obyśmy nigdy nie zostali jej pozbawieni w obliczu zcybernetyzowanego świata, w którym prym wiedzie tylko tępy i martwy pieniądz, nie zważający na podstawowe uczucia i potrzeby społeczne…

Cieszmy się więc póki możemy naszym ROD Ziemia Bytomska.

Comments are closed.